Witamy na Zalukaj!

Znalazłeś się właśnie na platformie będącej prawdopodobnie najskuteczniejszym agregatem posiadającym dane o dostępności filmów i seriali na legalnych platformach vod.

Jeżeli nie wiesz który serwis posiada najwięcej Twoich ulubionych filmów bądź tych, które dopiero chciałbyś obejrzeć, znalazłeś się we właściwym miejscu w sieci.

Jeżeli nie masz jeszcze konta, zarejestruj się, a następnie aktywuj konto VIP.

Czyściciele internetu

Gatunek:
Wyświetleń: 1986
Wersja: Polski Film
Jakość: HD
Ulubione: 497
Oceń film: Podoba mi się! Nie podoba mi się! 67% oglądających poleca.

Każdego dnia co minutę 500 godzin materiału filmowego jest przesyłanych na YouTube, 450 000 tweetów jest publikowanych... więcej

Gdzie legalnie oglądać Czyściciele internetu?

Tylko aktywne konta mają dostęp do tej sekcji.


Opis filmu

Każdego dnia co minutę 500 godzin materiału filmowego jest przesyłanych na YouTube, 450 000 tweetów jest publikowanych na Twitterze, a 2,5 miliona postów na Facebooku. Jego współzałożyciel Mark Zuckerberg obiecał kiedyś, że Facebook będzie bez ograniczeń dzielić się wszystkim z każdym, ale okazało się, że jest zupełnie inaczej. Internet nie jest wcale tak neutralny, demokratyczny i wolny, jak się nam z pozoru wydaje. Tysiące moderatorów treści na Filipinach dzień w dzień decyduje o tym, co pojawia się, a co nie w mediach społecznościowych. To właśnie oni akceptują lub odrzucają publikowane przez nas filmy i zdjęcia. I o ile trudno się spierać z potrzebą monitorowania wszelkich obrazów przemocy, to we wszystkich innych przestrzeniach taka cenzura wydaje się dyskusyjna. A już na pewno wiele wątpliwości budzić może przypadek pochodzącego z Los Angeles artysty Illmy Gore’a, który chciał umieścić na Facebooku nagiego Donalda Trumpa z małym penisem, ale zdecydowano o usunięciu go z sieci ponieważ pogarszał wizerunek amerykańskiego prezydenta. Co więcej konto Gore’a na Facebooku zostało zamknięte. Film przedstawia kulisy, skutki i ofiary internetowej cenzury, która de facto okazuje się idealnym narzędziem do sterowania rzeczywistością. Wysoko postawieni eksperci techniczni i byli czyściciele sieci opowiadają o potrzebie i praktyce takich działań. Okazuje się, że media społecznościowe negocjują z niektórymi krajami dostęp do materiałów krytycznych wobec ich rządów. Jak to możliwe, że wielkie internetowe korporacje, takie jak Facebook, czy Instagram o niewielkiej lub zerowej odpowiedzialności wobec swoich klientów mają dziś taką władzę, o jakiej do tej pory większość państw mogłaby tylko pomarzyć?

Informacja